środa, 30 listopada

Czy warto będzie inwestować na giełdzie w 2022 roku?

Wśród najczęściej wybieranych sposobów na inwestycję przez Polaków, giełda zajmuje relatywnie dalekie pozycje – za nieruchomościami, metalami szlachetnymi, a nawet obligacjami. Wielu obawia się spekulacyjnego charakteru i dużej zmienności giełdy. Czy to prawda? Dlaczego warto zainteresować się walorami spółek?

Dlaczego inwestowanie na giełdzie ma sens?

Największą przeszkodą powstrzymującą przed inwestowaniem na giełdzie, jest niezrozumienie jej funkcjonowania i obawy związane z dużą zmiennością. Nic więc dziwnego, że Polacy chętniej sięgają po nieruchomości, które „przecież nie znikną”, choć nie zawsze przynoszą oczekiwane zyski. Warto jednak wiedzieć, że bankructwa największych przedsiębiorstw, notowanych, chociażby na S&P 500, DAX czy NASDAQ są mniej prawdopodobne niż konieczność rozbiórki budynku, ponieważ minął okres jego przydatności do użycia. W dodatku walory spółek mają o wiele większą płynność i nie trzeba czekać miesiącami na możliwość odzyskania zamrożonego kapitału. W przypadku spółek value (czyli z tzw. tradycyjnej ekonomii), które wypłacają dywidendy, ich stopa nierzadko jest wyższa od procentowych przychodów z wynajmu. I to pomimo rosnących wycen walorów, co stawia je w kontraście do nierzadko  malejącej wartości coraz bardziej wyeksploatowanych mieszkań.

Na ile bezpieczna jest giełda?

Warto mieć na uwadze, że inwestowanie na giełdzie samo w sobie nie jest wyłącznie spekulacją nabywanymi aktywami, tylko właśnie inwestycją. Dla firm jest to po prostu sposób na relatywnie tanie pozyskiwania finansowania na przyszły rozwój – zamiast brać oprocentowane kredyty, przedsiębiorstwo może po prostu sprzedać część „siebie” i części prognozowanych zysków i w zamian za to mieć fundusze na inwestycje. Dlatego kupując akcje, de facto nabywasz część realnie istniejącego przedsiębiorstwa oraz prawa do wypłacanej dywidendy (o ile na taką zdecyduje się rada nadzorcza). Oczywiście nawet na dojrzałych rynkach zdarzają się bessy i korekty, jednak średnio statystycznie cechują się nieustannym wzrostem, dlatego nawet w obliczu spadku cen wystarczy najczęściej przeczekać aż do kolejnego odbicia.